Zmiany w podatku Belki
|
|
| Podatek Belki zapłacimy nawet od niewielkich zysków kapitałowych. |
| Fot. sxc.hu |
Podatek od dochodów kapitałowych, popularnie nazywany podatkiem Belki, od lipca 2011 roku będzie obowiązywał na nowych zasadach. Ministerstwo Finansów wdrożyło zmiany w ustawie o podatku dochodowym od osób fizycznych, które obejmują opodatkowaniem każdy, nawet najmniejszy zysk kapitałowy. Z tego tytułu budżet państwa jeszcze do końca roku uzyska dodatkowe wpływy w wysokości ok. 100 mln złotych.
Zmiany w prawie są efektem szybko rosnącego zainteresowania tzw. lokatami "anytybelkowymi", na których dzienna kapitalizacja odsetek pozwala uniknąć opodatkowania od zysków. Ale od początku...
Od momentu ustanowienia podatku Belki wszystkie osoby fizyczne uzyskujące dochody kapitałowe były zobowiązane odprowadzić 19% uzyskanych dochodów do Skarbu Państwa. W momencie kapitalizacji kwotę dochodu objętą podatkiem oraz kwotę należną do zapłaty zaokrąglano do pełnych złotych. Przykładowo, jeśli na lokacie uzyskaliśmy odsetki w wysokości 9,51 zł, to podstawą opodatkowania była kwota 10,00 zł. Po wyliczeniu 19% otrzymujemy 1,90 zł, w zaokrągleniu 2,00 zł, to kwota podatku, który musimy zapłacić. W tym przypadku zatem realne oprocentowanie podatku Belki wynosi ok. 21%.
Banki znalazły sposób na uniknięcie tego podatku, proponując klientom lokaty z kapitalizacją dzienną. Na takiej lokacie odsetki dopisywane są do kapitału każdego dnia. Do pewnej kwoty depozytu są one tak małe, że po dokonaniu narzucanych przez ustawę zaokrągleń podatek wynosi 0zł. Przykładowo, jeśli uzyskaliśmy odsetki od zdeponowanego kapitału w wysokości 2,49 zł, to po zaokrągleniu otrzymujemy kwotę w wysokości 2,00 zł, będącą podstawą opodatkowania. Następnie, obliczając 19%, otrzymujemy 0,38zł, co po kolejnym zaokrągleniu daje należną do zapłaty kwotę podatku w wysokości 0zł.
Zmiany wprowadzone przez resort finansów przewidują od dnia 1 lipca 2011 zaokrąglanie kwoty objętej opodatkowaniem oraz należnej kwoty podatku do pełnego grosza. W takim przypadku podatek od dochodu w kwocie 9,51 zł będzie mniejszy i wynosić będzie 1,80 zł, ale już od dochodu w kwocie 2,49 zł zapłacimy 0,47 zł. Celem jest oczywiście wyeliminowanie z rynku depozytów "antybelkowych", a jak szacują ekonomiści, budżet państwa zanotuje wzrost wpływów o dodatkowe 100 mln zł do końca 2011 roku.


