Finanse osobiste
Coraz trudniej o kartę kredytową
piątek, 29 stycznia 2010 13:15
Banki podnoszą minimalne limity dochodów, które uprawniają do starania się o kartę kredytową. Wiele instytucji wycofuje się z wydawania kart na podstawie oświadczenia o dochodach. Wzrastają także opłaty dla tych, którzy używają kart niewystarczająco często donosi Gazeta Wyborcza.
Według analizy Open Finance, w ostatnich miesiącach aż sześć instytucji finansowych podwyższyło minimalne limity dochodów, które uprawniają do starania się o kartę kredytową. W Alior Banku limit wzrósł z 500 do 800 zł, w Banku BPH z 600 do 920 zł. W ING Banku najtańszą Kartę Pomarańczową można dostać, zarabiając 800 zł, a w Invest Banku i w Polbanku limit poszedł w górę do tysiąca złotych (poprzednio wynosił 700-800 zł) podaje dziennik.
Banki zaczęły uważniej przyglądać się klientom. Wynika to z lawinowo rosnącej wartości niespłaconych długów zaciągniętych za pomocą kart. Wartość niespłaconych w terminie długów Polaków z tytułu kart kredytowych we wrześniu zeszłego roku przekroczyła 1,5 mld zł. To oznacza, że do banków nie wraca w terminie już więcej niż co dziesiąta złotówka pożyczona w ramach kart kredytowych czytamy w gazecie.
- W kilku bankach znikła w ogóle możliwość wydania kart na podstawie oświadczenia klienta o dochodach. Trzeba przynieść zaświadczenie z pieczątką pracodawcy - dodaje Mateusz Ostrowski z Open Finance.
Jeszcze do niedawna banki chętnie rozdawały karty kredytowe. Kryzys zmienił sytuację – znacznie znacznie pogorszyła się spłacalność zaciągniętych z tego tytułu pożyczek. Wartość niespłaconych w terminie długów Polaków z tytułu kart kredytowych we wrześniu zeszłego roku przekroczyła 1,5 mld zł. To oznacza, że do banków nie wraca w terminie już więcej niż co dziesiąta złotówka pożyczona w ramach kart kredytowych informuje Wyborcza.
Źródło: Gazeta Wyborcza
Kredyty hipoteczne tanieją
czwartek, 28 stycznia 2010 13:36
Od początku roku marże kredytów hipotecznych w euro i w złotych obniżyło już kilka banków. Powód - spadające koszty pozyskiwania finansowania dla tych instytucji na rynku międzybankowym czytamy w Pulsie Biznesu.
- Średnia marża na kredycie w euro wynosi 3,5 proc., dla złotego to 2,5 proc., ale to wartości średnie. Jest kilka banków, które oferują marże dla euro nawet poniżej 2,5 proc. To warta uwagi propozycja, podobnie jak marża w złotych poniżej 2 proc. - mówi Marcin Krasoń, analityk Open Finance.
Nadal jednak drogie i trudno dostępne na rynku międzybankowym są franki szwajcarskie.
Źródło: Puls Biznesu
Więcej chętnych na kredyt z dopłatą
środa, 27 stycznia 2010 15:35
W programie rządowych dopłat do kredytów hipotecznych Rodzina na Swoim jest już 17 instytucji. Ostatnio dołączyły Allianz Bank, Bank BGŻ i MultiBank. Dla klientów taki wachlarz banków to komfortowa sytuacja, bo mają większy wybór. A warto wybierać, bo w poszczególnych instytucjach wysokość miesięcznej raty może być diametralnie różna.
Z danych zebranych przez Open Finance wynika, że z dużych, posiadających placówki w całym kraju, instytucji na najniższą ratę można liczyć w Alior Banku, Lukas Banku, PKO BP oraz bankach spółdzielczych, zrzeszonych z Bankiem BPS i Gospodarczym Bankiem Wielkopolskim. W tych instytucjach rodzina 2+1 o dochodach 5 tys. zł netto, ubiegająca się o kredyt na kwotę 225 tys. zł (przy wartości mieszkania 300 tys. zł) może liczyć na marżę niższą niż 2,5, co przekłada się na miesięczną ratę po odjęciu rządowej dopłaty niższą od 900 zł. Tanio jest jeszcze w Pekao Banku Hipotecznym, lecz nie ma on wielu przedstawicielstw.
Uwaga jednak, bo w większości z tych banków najlepsza oferta dostępna jest tylko dla klientów, którzy oprócz kredytu skuszą się jeszcze na inne produkty finansowe. W Aliorze na przykład jest to 5-letnie ubezpieczenie na życie płatne z góry; w Lukasie Pakiet Życie obejmujący konto i ubezpieczenie na życie, a w PKO BP trzeba założyć ROR z dostępem elektronicznym iPKO oraz wziąć kartę kredytową i zdecydować się na program inwestycyjny.Oprócz marży, która decyduje o oprocentowaniu kredytu ważna jest także prowizja za udzielenie pożyczki. Zerową można spotkać tylko w kilku bankach: Aliorze, Getin Noble Banku i MultiBanku. Zwykle towarzyszy temu obowiązkowe ubezpieczenie, którego wysokość jest jednak niższa od prowizji, no i daje lepszą lub gorszą ochronę.
Dla wielu kredytobiorców nadal problem stanowi zebranie wkładu własnego. Z 17 banków w RnS wymaga go pięć (Bank BPH, BPS, BZ WBK, Citi Handlowy i Mazowiecki Bank Regionalny). Pozostałe skredytują 100 proc. wartości nieruchomości plus ewentualnie kwotę wystarczającą na pokrycie opłat okołokredytowych. Na 130-140 proc., tak jak w szczycie nieruchomościowego boomu, nie ma co liczyć.
W 2009 roku Polacy zaciągnęli w ramach programu ponad 30 tys. kredytów na kwotę 5,4 mld złotych. To 15-20 proc. wszystkich. Taka siła nie pozostaje bez wpływu na to, co się dzieje na rynku. Trudno jednak ocenić, jak sprawa będzie wyglądać w 2010 roku, bo rząd szykuje zmiany w programie. Chodzi m.in. o ograniczenie go do rynku pierwotnego, co nie jest najlepszym pomysłem, ale z ocenami poczekajmy do czasu gdy światło dzienne ujrzą konkretne projekty nowelizacji ustawy.
Przy zaciąganiu kredytu z dopłatami trzeba też pamiętać, że rząd będzie pomagał tylko przez osiem lat. Potem rata skokowo wzrośnie, co nie każdy budżet domowy zniesie bez problemu.
Autor: Marcin Krasoń, analityk Open Finance
Problemy z polisą przy wcześniejszej spłacie kredytu
wtorek, 26 stycznia 2010 10:51
Wcześniejsza spłata kredytu, powinna być dla kredytobiorcy końcem wszelkich problemów i wyrzeczeń. Niestety klienci towarzystwa ubezpieczeniowego Europa, należącego do grupy Getin, mają problem z odzyskaniem składki z tytułu niewykorzystanego ubezpieczenia. Sprawą zajął się już Rzecznik Ubezpieczonych podaje Dziennik Gazeta Prawna.
- Trafiają do nas skargi, dotyczące sytuacji, gdy składka ubezpieczeniowa stanowiła nawet 30 proc. kwoty udzielonego kredytu, więc zwrot za niewykorzystany okres ubezpieczenia stanowi znaczącą kwotę w budżecie domowym konsumenta – mówi Aleksander Daszewski, radca prawny w Biurze Rzecznika Ubezpieczonych.
Spółka jednak broni się, argumentując, że takie podejście jest właściwe w ubezpieczeniach grupowych, jakimi są wspomniane polisy. Twierdzi, że w takich umowach nie ma indywidualizacji ryzyka ubezpieczeniowego, składka jest kalkulowana w odniesieniu do całej grupy, bez względu na okres trwania ochrony ubezpieczeniowej w stosunku do konkretnego ubezpieczonego, a także jego wiek czy stan zdrowia czytamy w dzienniku.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Wartość kredytów hipotecznych w grudniu wyniosła 221,5 mld zł
poniedziałek, 25 stycznia 2010 12:40
Według NBP w grudniu 2009 r. wartość udzielonych przez banki kredytów na nieruchomości dla gospodarstw domowych wyniosła 221 mld 557 mln 100 tys. zł. W porównaniu z listopadem wzrosła o ponad 3 mld 306 mln zł – czytamy w komunikacie PAP opublikowanym przez bankier.pl.
Ze statystyki opublikowanej przez bank centralny na stronie internetowej wynika, że w całym 2009 roku wartość kredytów na nieruchomości wzrosła o 23 mld 776 mln 200 tys. zł.
Wartość kredytów w walutach w grudniu 2009 r. wyniosła 141 mld 25 mln 900 tys. zł i była o 1 mld 409 mln 300 tys. zł wyższa niż w listopadzie. Od początku roku 2009 r. wzrosła ona o 6 mld 155 mln 900 tys. zł.
Wartość kredytów w złotych w grudniu wyniosła 80 mld 531 mln 200 tys. zł i była o 1 mld 896 mln 800 tys. zł wyższa niż w poprzednim miesiącu. W ciągu roku wzrosła o 17 mld 620 mln 300 tys. zł.
Źródło: bankier.pl/PAP
Więcej artykułów…
Strona 1 z 33
